Komisja Ligi reaguje na aferę Siemieńca! Są pierwsze informacje
Media obiegła informacja o możliwym złamaniu przepisów przez Adriana Siemieńca, który kontaktował się z arbitrem pracującym przy meczach w PKO BP Ekstraklasie. Sprawą zajęła się Komisja Ligi.
W połowie maja Jagiellonia Białystok zremisowała z GKS-em Katowice 2:2. Tuż przed meczem Adrian Siemieniec skontaktował się z sędzią asystentem PKO BP Ekstraklasy, Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem. Tematem rozmowy był arbiter główny ww. meczu, Paweł Raczkowski.
Jak ustalił serwis WP Sportowe Fakty, trener obawiał się, że zagrożeni pauzą piłkarze Jagiellonii otrzymają w starciu z GKS-em żółtą kartkę i w efekcie opuszczą starcie ostatniej kolejki z Zagłębiem Lubin. Siemieniec, chcąc temu zapobiec, próbował nawiązać "współpracę" z Raczkowskim. Więcej na ten temat przeczytacie w tekście Szymona Jadczaka i Dariusza Farona - TUTAJ.
Z racji tego, że Siemieniec złamał zapisy Konwencji Sędziowskiej PZPN dotyczące zakazu pozaboiskowych kontaktów trenerów z sędziami, 14 lipca ruszyło postępowanie dotyczące szkoleniowca Jagiellonii. Na tym się jednak nie skończy. Nad sprawą pochyli się również Komisja Ligi.
Jak przekazał jej przewodniczący, Jarosław Poturnicki, na początku września Komisja Ligi otrzymała dokumenty dotyczące afery z udziałem Siemieńca. Co ważne, nie dopatrzono się podłoża korupcyjnego.
- Komisja Ligi otrzymała w dniu 1 września od Komisji Dyscyplinarnej PZPN materiały dotyczące sprawy w celu jej rozpatrzenia. Warto zaznaczyć, że sprawa nie ma charakteru korupcyjnego lub zarzutu manipulowania wynikiem. Będzie badana pod kątem, czy nie doszło do naruszenia przepisów dot. dozwolonych kontaktów sędziów z trenerami - czytamy.
Na piątek zaplanowano kolejne spotkanie z udziałem Jagiellonii Białystok. Tym razem zagra w ramach PKO BP Ekstraklasy z Wisłą Kraków.
Oglądaj program ws. afery Siemieńca na kanale Meczyki:
