Kompany przemówił ws. historycznej decyzji. "To otwiera możliwości"
Vincent Kompany zabrał głos po historycznej decyzji niemieckiego klubu. Jego słowa nie pozostawiają złudzeń.
W aktualnym sezonie Union Berlin walczy o utrzymanie w Bundeslidze. Obecnie z dorobkiem 32 punktów zajmuje 11. miejsce w tabeli, znajdując się siedem "oczek" nad strefą spadkową.
Od początku stycznia zespół ze stolicy Niemiec wygrał tylko dwa spotkania. Jego słaba forma popchnęła zarząd do podjęcia radykalnej decyzji.
Z posadą trenera pierwszej drużyny pożegnał się Steffen Baumgart. Jego obowiązki przejęła Marie-Louise Eta, która do tej pory prowadziła zespół Unionu do lat 19.
Tym samym Niemka została pierwszą kobietą w historii, która stanęła na czele klubu z męskiej Bundesligi. 34-latka zadebiutuje w nowej roli już w sobotę.
Na kilka dni przed pierwszym meczem Ety głos zabrał trener Bayernu Monachium, Vincent Kompany. Belg przyznał, że mocno jej kibicuje.
- Bardzo się z tego cieszę. Zawsze łatwo jest bagatelizować takie kluczowe momenty i mówić, że jest po prostu trenerką jak każda inna. Ale w rzeczywistości to coś wyjątkowego. Otwiera to możliwości dla młodszych kobiet, które czują, że one również mogą zostać trenerkami. To otwiera drzwi. Życzę jej wszystkiego najlepszego - mówił Kompany.