Kompany też jest wściekły na sędziego. "Denerwuje mnie to"

Kompany też jest wściekły na sędziego. "Denerwuje mnie to"
IMAGO / pressfocus
Nie tylko Real Madryt miał pretensje do Slavko Vincicia po rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Swoje uwagi do Słoweńca zgłosił też Vincent Kompany.
Bayern po dramatycznym meczu wygrał z Realem 4:3 i awansował do półfinału Ligi Mistrzów. Zagra w nim z PSG. W pierwszej odsłonie tej rywalizacji będzie musiał radzić sobie bez Kompany'ego. Belga czeka kara za nadmiar żółtych kartek.
Dalsza część tekstu pod wideo
W środowym meczu Kompany został ukarany po raz trzeci w tej edycji Ligi Mistrzów. Nie zgadza się z karą otrzymaną od Vincicia.
- Denerwuje mnie ta kartka. Uważam, że nie była to sytuacja, w której powinienem zostać ukarany. W tamtym momencie coś się wydarzyło i wszyscy narzekali. Ja tłumaczyłem swój punkt widzenia czwartemu sędziemu, który jest od tego, żeby wysłuchiwać takich rzeczy. Wtedy zobaczyłem kartkę - skarżył się trener Bayernu.
Kompany uważa, że UEFA powinna dopracować regulamin Ligi Mistrzów. Jego zdaniem obecny nie przystaje do realiów rozgrywek.
- Zwiększono liczbę meczów w Lidze Mistrzów, ale zawieszenie nadal następuje po trzech żółtych kartkach. To surowe i bez uwzględnienia tego, że mamy więcej spotkań. A do tego dochodzi fakt, że czasami sędzia się myli. Jestem zdenerwowany, ale dumny z zespołu - podsumował Belg.
Kompany oczywiście poleci z drużyną do Paryża, ale formalnie z ławki rezerwowych drużynę poprowadzi jeden z jego asystentów. Pierwszy mecz w tej parze odbędzie się 28 kwietnia.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 07:18
Źródło: CBS Sports

Przeczytaj również