Kontrakt Polaka za granicą rozwiązany. 10 minut przez cały sezon
Polski bramkarz został wolnym zawodnikiem. Po nieudanej przygodę w cypryjskiej lidze rozwiązano jego kontrakt.
Kewin Komar znalazł się na językach w 2023 roku po awansie Puszczy Niepołomice do PKO BP Ekstraklasy. Jego zespół pokonał Wisłę Kraków w półfinale baraży 4:1, a następnie rozprawił się z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza w dogrywce. W trakcie meczu z "Białą Gwiazdą" bramkarz zaliczył dwie asysty.
Pierwszy sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej niemal w całości przeszedł golkiperowi koło nosa. Piłkarz zmagał się z urazem ręki i stracił miejsce w składzie na rzecz Oliwiera Zycha.
W kolejnych rozgrywkach Komar był jedynką Puszczy. Jego zespół zajął 18. miejsce i spadł z ligi, a on sam zdecydował się na transfer.
W sierpniu ubiegłego roku 23-latek przeniósł się do cypryjskiego AEK-u Larnaka. Czas pokazał, że była to fatalna decyzja.
Komar zanotował przez cały poprzedni sezon zaledwie jeden dziesięciominutowy występ. W czwartek AEK poinformował o rozwiązaniu jego kontraktu.