Kontrowersyjny gol w Lidze Mistrzów. VAR niczego nie zmienił

Kontrowersyjny gol w Lidze Mistrzów. VAR niczego nie zmienił
Twitter Screen
W Eindhoven doszło do podziału punktów. PSV zremisowało u siebie z Szachtarem Donieck 1:1 (0:1) w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Ukraiński klub zdobył bramkę po kontrowersyjnej sytuacji.
Przed czwartkowym starciem w Lidze Mistrzów zarówno PSV Eindhoven, jak i Szachtar Donieck świetnie prezentowały się w swoich ligach. Holenderski zespół grał na własnym stadionie, co bez wątpienia działało na jego korzyść.
Dalsza część tekstu pod wideo
Spotkanie rozpoczęło się stosunkowo spokojnie. Żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć groźniejszej akcji. Nieco częściej do głosu dochodziło PSV, lecz o poważnym zagrożeniu pod bramką Szachtara nie było mowy.
Przełomowa sytuacja miała miejsce dopiero w doliczonym czasie pierwszej połowy. PSV ruszyło z kontrą. Piłka trafiła pod nogi Sergino Dest, który stracił ją na skutek brutalnej interwencji Marlona Gomesa. Po przejęciu Brazylijczyka mimo chwilowego zawahania Szachtar kontynuował akcję.
Podanie na skrzydło otrzymał Gleiker Mendoza, który wpadł w pole karne i ładnym strzałem trafił do siatki. Arbiter skontaktował się jeszcze z sędziami VAR i stwierdził, że Gomes nie dopuścił się przewinienia, uznając gola Szachtara.
Druga połowa lepiej rozpoczęła się dla gospodarzy. PSV świetnie wznowiło grę z autu i rozegrało błyskawiczną akcję kombinacyjną. Na końcu piłkę otrzymał Dest, który strzałem z pola karnego doprowadził do wyrównania.
Niedługo później niezłą okazję miał Ruben van Bommel, po strzale którego piłka przeleciała tuż obok słupka. W Eindhoven zrobił się niezwykle brudny mecz. Piłkarze obu zespołów często dopuszczali się przewinień, nie cofając się przed starciami.
PSV naciskało, lecz nie miało pomysłu, jak zbliżyć się do bramki Szachtara. Ukraiński klub przebudził się w ostatnich minutach. Zawodnicy Ardy Turana często dochodzili do dogodnych sytuacji, jednak brakowało kropki nad "i". W 80. minucie Isaque Silva przewrócił się jeszcze w polu karnym gospodarzy. Arbiter nie chciał słyszeć o jedenastce.
Jeszcze przed końcem PSV miało kilka szans. Holenderski zespół był kompletnie nieskuteczny, przez co mecz zakończył się remisem 1:1.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 20:36
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również