Kontrowersja w meczu Argentyny. "Nie wiem, co ten sędzia tutaj robi"

Szwajcaria kończyła mecz z Argentyną (1:3) w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Breela Embolo. Po ostatnim gwizdku krytyki pod adresem sędziego głównego, Joao Pinheiro, nie szczędził Remo Freuler.
Argentyna ograła po dogrywce Szwajcarię 3:1 i awansowała do półfinału mistrzostw świata. Na listę strzelców po stronie triumfatora wpisali się Alexis Mac Allister, Julian Alvarez oraz Lautaro Martinez. Po przerwie trafieniem honorowym dla rywali popisał się natomiast Dan Ndoye.
Nie ma wątpliwości, że przebieg meczu zmieniła czerwona kartka dla Breela Embolo. Szwajcarski napastnik wyleciał z boiska za symulkę.
Po ostatnim gwizdku z decyzją Joao Pinheiro, czyli arbitra głównego, nie zgadzał się Remo Freuler. Piłkarz uderzył w rozjemcę starcia.
- To jest katastrofa. Nie wiem, co ten sędzia tu robi. Nie rozumiem, jak VAR może zmienić mecz, ot tak. Nie możemy zmienić zasad, ale ta decyzja zabiła mecz. Nie zabijajcie spotkań w ten sposób. Grajmy 11 na 11. Mieliśmy ich - powiedział po zakończeniu meczu reprezentant Szwajcarii.
Zarzuty do arbitra miał także selekcjoner Murat Yakin. Jak przyznał, że decyzja sędziego zniszczyła plan na mecz, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Triumf nad Szwajcarią zapewnił reprezentacji Argentyny awans do półfinału mistrzostw świata. Już 15 lipca jej rywalem będzie tam Anglia.