Kontrowersja w meczu Legii. Jest komunikat Kolegium Sędziów PZPN

W starciu Korony Kielce z Legią Warszawa doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Kolegium Sędziów PZPN zareagowało na sytuację, w której Jarosław Przybył nie podyktował rzutu karnego dla "Złocisto-Krwistych".
W sobotę podopieczni Jacka Zielińskiego i Marka Papszuna podzielili się punktami. Na listę strzelców wpisali się Łukasz Zjawiński oraz Mariusz Stępiński.
Pod koniec pierwszej połowy Korona była blisko gola. Po strzale Morgana Fassbendera piłka odbiła się najpierw od ręki Roberta Deziela Juniora, a następnie od poprzeczki. Jarosław Przybył nie zdecydował się podyktowanie jedenastki.
Sprawą zajęło się Kolegium Sędziów PZPN. Organ ten uznał, że sędziowie podjęli w Kielcach dobrą decyzję.
- Napastnik Korony (nr 22) podczas kontry, markując zwód, oddał strzał w kierunku bramki przeciwnika z okolic linii pola karnego. Silnie kopnięta piłka trafiła w rękę obrońcy Legii (nr 5), który znajdował się bardzo blisko od oddającego strzał zawodnika Korony. Sędzia nakazał kontynuowanie gry. Analiza arbitra VAR potwierdziła decyzję z boiska. W ocenie tego typu zdarzeń sędziowie biorą pod uwagę następujące aspekty: naturalność ułożenia ręki oraz czy istniała możliwość uniknięcia kontaktu piłki z ręką przez obrońcę. W tym przypadku obrońca gości nie miał czasu na reakcję (bliska odległość od zawodnika gospodarzy). Ręce zawodnika były ułożone względnie blisko ciała, naturalnie, adekwatnie do wykonywanej akcji i co istotne, nie powiększały w sposób nienaturalny obrysu ciała. Sędziowie podjęli prawidłową decyzję - opisano.
Legia w czwartej kolejce Ekstraklasy zagra z Radomiakiem. Kolejnym rywalem Korony będzie Widzew.