Śląsk pędzi za Wisłą Kraków. Grad bramek, Polonia na kolanach

Śląsk pędzi za Wisłą Kraków. Grad bramek, Polonia na kolanach
screen
To był prawdziwy koncert Śląska Wrocław przy Konwiktorskiej 6. Podopieczni Ante Simundzy rozbili Polonię Warszawa aż 4:0 i są już pewni pozycji wicelidera tabeli Betclic 1 ligi przed końcem 28. kolejki.
Mecz poprzedziła minuta śmierci ku czci Jacka Magiery. Były szkoleniowiec Śląska Wrocław i dotychczasowy drugi trener reprezentacji Polski zmarł w wieku 49 lat (więcej TUTAJ).
Dalsza część tekstu pod wideo
Samo spotkanie było dość wyrównane, jednak to goście od początku prezentowali lepszą skuteczność. Już w 16. minucie wynik otworzył Luka Marjanac, który wykończył podanie Jorge Yriarte.
To był dopiero początek świetnego występu Bośniaka, który po raz kolejny doszedł do głosu po przerwie. Odpowiednio w 65. i 69. minucie strzelił kolejne dwa gole, tym samym kompletując hat-tricka.
Warto zaznaczyć, że dla 23-latka były to pierwsze gole od 8 grudnia, kiedy do Śląsk zremisował u siebie 1:1 ze Stalą Rzeszów. Przełamał się więc w wyjątkowy sposób. Później zmienił go Timotej Jambor.
Mimo braku Bośniaka na boisku ekipa z Wrocławia nie zwalniała tempa. W 79. minucie formalności dopełnił Piotr Samiec-Talar, który podwyższył wynik na 4:0.
Wynik utrzymał się do końca spotkania. Tym samym Śląsk podwyższył swoją zaliczkę do 50 punktów, umacniając się na pozycji wicelidera tabeli. Póki co traci sześć "oczek" do Wisły Kraków, która swój mecz rozegra dopiero w niedzielę z Polonią Bytom.
Adam - Kowalczyk
Adam KowalczykDzisiaj · 19:49
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również