"Kop się po czole w Termalice". Szczęsny ostro o grze reprezentacji Polski

"Kop się po czole w Termalice". Szczęsny ostro o grze reprezentacji Polski
Screen YT
Wojciech Szczęsny zabrał głos w sprawie stylu gry reprezentacji Polski. Zawodnik Barcelony dał do zrozumienia, że zawsze stawia wynik nad względami wizualnymi.
Reprezentacja Polski regularnie zmienia koncepcje. W ostatnich latach drużyną dowodzili hołdujący różnym podejściom Jerzy Brzęczek, Paulo Sousa, Czesław Michniewicz, Fernando Santos, Michał Probierz i Jan Urban. Największy sukces, przynajmniej pod względem wyniku, osiągnęliśmy za kadencji Michniewicza.
Dalsza część tekstu pod wideo
Biało-czerwoni wygrali barażowe spotkanie ze Szwecją i pojechali na Mistrzostwa Świata 2022. Tam wyszli z grupy, a w 1/8 finału musieli uznać wyższość Francji. Drużynie dostało się jednak za aferę premiową, a selekcjonera krytykowano za skrajną taktykę, widoczną przede wszystkim w meczu z Argentyną. Tak negatywnego podejścia do występu Polaków nie rozumie Wojciech Szczęsny.
- To było brzydkie. Ale styl to coś, o czym powinno rozmawiać się w klubach, gdzie budujesz coś na wiele lat. Ale ja, przysięgam, nie potrafię zrozumieć rozmowy o stylu podczas mistrzostw - powiedział w podcaście W stylu Krychowiaka.
- Albo zrobiłeś coś, co działa i zrobiłeś wynik, albo ktoś ci mówi o stylu. W dobrym stylu to my graliśmy za Paulo Sousy na Euro i zdobyliśmy punkt. No to wolimy to, zamiast bycia w szesnastce najlepszych reprezentacji na świecie? To graj sobie w ładnym stylu i kop się po czole w Termalice. Dla mnie kadra jest po to, żeby osiągnąć wyniki - dodał.
- Dostaliśmy się na mundial tylko dlatego, że kadrę przejął trener Michniewicz. Zaczęliśmy grać defensywnie, to dało wyniki. Gdyby nie to, byśmy w ogóle na mistrzostwach nie byli. Zagralibyśmy ładnie ze Szwecją - jak ostatnio kadra Jana Urbana - dostalibyśmy w dupę i nie pojechali na mistrzostwa. Naprawdę to wolimy? Ja wolę zrobić wynik - kontynuował.
- Jeśli ktoś mi powie, że kadra Nawałki grała w dobrym stylu, niech obejrzy raz jeszcze mecz Polska - Niemcy. (...) To się niczym nie różniło od Polska - Argentyna. Jedynie tym, że wygraliśmy z Niemcami 2:0 - podsumował.
Szczęsny już zakończył karierę w kadrze. W 84 spotkaniach zachował 29 czystych kont. W rozmowie z Krychowiakiem przyznał, że reprezentacyjnie jest spełniony.

Dyskusja

Przeczytaj również