Kopciuszek postraszył Maroko. Zostanie po nim przepiękny gol [WIDEO]
![Kopciuszek postraszył Maroko. Zostanie po nim przepiękny gol [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/635/6a3c6ef6a59b5.jpg)
Reprezentacja Maroka miała niespodziewane problemy z meczu z Haiti. Ostatecznie wygrała jednak 4:2 i przypieczętowała awans do 1/16 finału. Kopciuszek pożegnał się zaś z przytupem.
Marokańczycy uchodzili za murowanych faworytów spotkania z Haiti. Ich selekcjoner zdecydował się na dokonanie kilku zmian. Na ławce zostali Diop, Mazraoui, Bouaddi oraz Ounahi.
Haiti w 10. minucie sensacyjnie wyszło na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Duverne'a z gola cieszył się Joseph, choć ostatecznie uznano to za samobója Bono.
Na odpowiedź Maroka nie trzeba było długo czekać. W idealnej sytuacji spudłował Saibari, który z sześciu metrów huknął wysoko nad poprzeczką. Placide zatrzymał z kolei Hakimiego oraz El Kaabiego.
W 39. minucie golkiper Haiti źle zachował się natomiast po dośrodkowaniu El Khannoussa. Skorzystał z tego Hakimi, który z najbliższej odległości wepchnął piłkę do siatki.
Końcówka pierwszej połowy przyniosła wielkie emocje. Najpierw pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Isidor, zdobywając jedną z najładniejszych bramek całego turnieju. Po chwili do wyrównania błyskawicznie doprowadził Saibari i do przerwy na tablicy wyników widniał remis 2:2.
W drugiej części spotkania Marokańczycy mieli bardzo dużą przewagę. Przez długi czas byli jednak nieskuteczni - albo pudłowali, albo na wysokości zadania stawał Placide.
78. minuta przyniosła faworytom upragnionego gola. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Riad zgrał piłkę do Rahimiego, a ten przełamał niemoc Maroka.
W końcówce Haiti dobił jeszcze Yassine. Rywale Maroka pokpili nieco sprawę, bo myśleli, że piłka opuściła boisko. Analiza VAR potwierdziła jednak, że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami i faworyci wygrali całe spotkanie 4:2. Tym samym awansowali dalej z drugiego miejsca i czekają na rywala. Dzielne Haiti jedzie do domu.