Kosmiczne osiągnięcie Hiszpanii. To jest niesamowite
Hiszpania awansowała do finału mistrzostw świata po zwycięstwie 2:0 nad Francją. Podopieczni Luisa de la Fuente stali się specjalistami od gry w obronie.
Hiszpanie od początku turnieju imponowali skutecznością w defensywie. W fazie grupowej nie pozwolili strzelić gola Republice Zielonego Przylądka, Arabii Saudyjskiej i Urugwajowi.
W 1/6 finału Austria nawet nie oddała celnego strzału na bramkę Unaia Simona. W 1/8 finału Portugalczycy przegrali 0:1 z Hiszpanią.
Dopiero w ćwierćfinale mistrzowie Europy stracili gola. Charles De Ketalaere trafił do siatki w przegranym spotkaniu 1:2.
W półfinale Pau Cubarsi, Aymeric Laporte i spółka znów pokazali się ze spektakularnej strony. Wyłączyli z gry Kyliana Mbappe, Michaela Olise czy Ousmane'a Dembele, pomagając w odniesieniu zwycięstwa 2:0.
Hiszpania jest dopiero drugim zespołem w historii, który dotarł do finału mistrzostw świata, tracąc tylko jednego gola. W 2006 roku udało się to Włochom. "Azzurri" w finale stracili wówczas drugą bramkę, ale ostatecznie pokonali Francję po serii rzutów karnych.
W środę o 21:00 rozpocznie się półfinałowe starcie Anglii z Argentyną. Finał zostanie rozegrany w niedzielę o 21:00.