Koszmar piłkarza Borussii w LM. Opuścił boisko na noszach

Nowy piłkarz Borussii Dortmund został zniesiony z boiska na noszach. Swój udział w meczu Ligi Mistrzów zakończył już po 24 minutach.
W minionym okienku szeregi Borussii Dortmund zasiliło dwóch Greków. Do Zagłębia Ruhry trafili Giannis Konstantelias i Konstantinos Karetsas.
Na ten moment kariery obu piłkarzy na Signal Iduna Park układają się fatalnie. Konstantelias zerwał więzadła krzyżowe w lewym kolanie w sierpniowym meczu z Hamburgerem.
Z kolei Karetsas ucierpiał w pierwszym meczu Borussii w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Udział w spotkaniu z Villarrealem zakończył już w pierwszej połowie.
W 24. minucie Grek popędził z akcją prawym skrzydłem, a następnie podał piłkę i usiadł na boisku. Po chwili położył się na murawie, chwytając się za twarz.
Komentatorzy Canal+ Sport przekazali, że Karetsas prawdopodobnie ma problemy z oddychaniem. Informację te potwierdziła Clara Albuquerque z TNT Sports Brasil.
19-latek został zniesiony z placu gry na noszach. W 27. minucie na murawie zmienił go Ethan Nwaneri.