Koszmar po meczu Jagiellonii. Polski kibic spadł z trybuny

Po meczu Jagiellonii Białystok jeden z kibiców poważnie ucierpiał. Według doniesień spadł z trybuny i został przewieziony do szpitala.
W czwartkowy wieczór Jagiellonia Białystok wywalczyła awans do tegorocznej edycji Ligi Europy. Piłkarze Adriana Siemieńca pokonali w dwumeczu Iberię 6:1.
Po spotkaniu rewanżowym doszło do dramatycznej sytuacji. O szczegółach poinformował białostocki dziennikarz Kuba Seweryn, który jest obecny w Gruzji.
Jak podał dziennikarz, po ostatnim gwizdku ucierpiał kibic Jagiellonii. Mężczyzna w trakcie świętowania sukcesu spadł z trybuny.
Seweryn przekazał, że fan "Dumy Podlasia" wypadł przez barierki i spadł kilka metrów w dół na plecy lub głowę. Poszkodowanemu natychmiast udzielono pomocy.
Nieopodal znajdowały się karetki pogotowia. Oddychający mężczyzna został przewieziony do szpitala. Na ten moment brak konkretnych informacji na temat jego stanu.