Koszmarny mecz Drągowskiego. Kibice go wyzywają i jeszcze taki "babol" [WIDEO]
Bartłomiej Drągowski nie będzie zbyt dobrze wspominał początku niedzielnego starcia z Legią Warszawa. Reprezentant Polski nasłuchał się wielu niemiłych słów, a na dodatek zawalił sprawę przy uderzeniu Rafała Augustyniaka.
Kibice Legii mają na pieńku z Bartłomiejem Drągowskim od 2015 roku. Bramkarz, związany wtedy z Jagiellonią, zaczął pokazywać wulgarne gesty w stronę stołecznych.
Przy okazji każdej wizyty przy Łazienkowskiej "Drążek" musi liczyć się z nieprzychylnością trybun. Tak było też w niedzielę. Zaczęło się już na rozgrzewce, kiedy piłkarza Widzewa wyzywano.
- Drągowski, ch*j ci na imię - krzyczeli.
Poza tym wyraźnie było słychać gwizdy i buczenie skierowane do bramkarza. Sytuacja nie uspokoiła się nawet po zaczęciu meczu.
Co więcej, Drągowski dał kibicom Legii sporo niezamierzonej radości. W 19. minucie bardzo źle zareagował przy uderzeniu Rafała Augustyniaka, dzięki czemu Warszawiacy otworzyli wynik. Golkiper nie odbił strzału w środek bramki.
W 21. minucie Widzew miał już jednak remis. Piłkę do własnej siatki skierował wspomniany Augustyniak.