Kosztowna pomyłka Widzewa. Ten piłkarz może odejść [NASZ NEWS]
Widzew w ostatnich miesiącach był bardzo aktywny na rynku transferowym, ale wiele jego ruchów nie wypaliło. Bartłomiej Stańdo na kanale Meczyki poinformował, że jeden z piłkarzy, którzy zawiedli, może wkrótce opuścić Łódź.
Widzew przed minionym sezonem i w jego trakcie wydał grube miliony złotych na nowych piłkarzy. Efekt? Kiepski, bo drużyna dopiero w ostatniej kolejce zapewniła sobie utrzymanie w Ekstraklasie. Rozgrywki zakończył na czternastym miejscu.
Symbolem polityki transferowej Widzewa stał się Osman Bukari. Łodzianie wydali na niego 5,5 mln euro, ale w zamian dostali niewiele. Szybko pojawiły się pogłoski, że Ghańczyk jest kandydatem do opuszczenia klubu.
- Przyszłość Osmana Bukariego może stać pod znakiem zapytania, ale z tego, co wiem, raczej zostanie. Andi Zeqiri natomiast może być piłkarzem, który w Widzewie już nie zagra - poinformował Stańdo.
Szwajcar trafił do Widzewa w letnim oknie transferowym. Łodzianie mocno o niego zabiegali. Głośno było o tym, że klub wysłał po 26-latka prywatny samolot. Zapewnił mu też bardzo wysokie wynagrodzenie.
Zeqiri zrewanżował się zaledwie jednym golem w 24 meczach Ekstraklasy. W końcówce sezonu pojawiał się na boisko zaledwie na krótkie zmiany.
Oglądaj program o sytuacji w Widzewie na kanale Meczyki:
