Kowalczyk stanął w obronie Urbana. "Oglądacie polską piłkę?"

Przed reprezentacją Polski baraże o mundial. Wojciech Kowalczyk na łamach Weszło przed spotkaniem z Albanią wziął w obronę Jana Urbana.
Jak zwykle sporą dyskusję wzbudziły powołania selekcjonera. Kolejne dostali między innymi doświadczeni Bartosz Bereszyński oraz Kamil Grosicki.
W kadrze zabrakło natomiast choćby młodego Kacpra Potulskiego. Powołania nie dostał też Sebastian Walukiewicz, który jesienią nie odebrał telefonu od sztabu kadry.
Wojciech Kowalczyk na łamach Weszło wziął w obronę selekcjonera. Uważa, że decyzje selekcjonera mogą się obronić, a biało-czerwonych stać na awans na mundial.
- Zostawmy Janka! Ma on wygrać mecz z Albanią, a później ewentualny finał bez względu na to, gdzie on się odbędzie. Pojedzie na mundial, będzie rozgrzeszony - powiedział Kowalczyk.
Były reprezentant Polski uważa, że wspomniany Walukiewicz nie zrobiłby w kadrze wielkiej różnicy. 25-latek w Sassuolo najczęściej występuje na pozycji prawego obrońcy.
- Tak czy inaczej, z kogo miał wybierać? Oglądacie polską piłkę nożną, polskich zawodników? Uważacie, że Walukiewicz to by nagle zrobił jakąś różnicę w obronie? Uważacie, że Milik powracający do składu Juventusu po kontuzji odmieniłby losy w ataku reprezentacji Polski? No nie. Zostało Jankowi Urbanowi 13 zawodników do grania i z nich korzysta - skwitował.
Oglądaj program o reprezentacji Polski na kanale Meczyki:
