Królewski znów uderza w Śląsk. "Kłamliwe kreatury"

Jarosław Królewski znów nie szczędził ostrych słów wobec Śląska Wrocław. Szef Wisły Kraków opublikował dosadny wpis, w którym nie zabrakło zarzutów pod adresem rywala z Betclic I Ligi.
Na początku marca Wisła Kraków miała się mierzyć na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław w ramach hitu Betclic I Ligi. Z racji tego, że rywale nie wydali zgody na wejście fanów "Białej Gwiazdy" na trybuny, zapadła decyzja, że podopieczni Mariusza Jopa nie udadzą się na ten mecz.
Kilka dni później Komisja ds. Rozgrywek PZPN nałożyła na Wisłę karę walkowera. Śląsk zgarnął trzy punkty, lecz nastroje jego działaczy szybko stonowała kolejna decyzja, tym razem Komisji Dyscyplinarnej PZPN. Klub z Wrocławia został uznany winnym zamieszania.
Zeszłoroczny spadkowicz PKO BP Ekstraklasy musiał zapłacić grzywnę w wysokości aż miliona złotych za odmowę wpuszczenia kibiców "Białej Gwiazdy" na stadion. Mimo tego, że od tamtej sytuacji minął już blisko miesiąc, atmosfera między obiema stronami jest naprawdę gorąca.
Po raz kolejny w ostatnim czasie ostrych zwrotów pod adresem Śląska nie szczędził Jarosław Królewski. Działacz znów uderzył w rywala.
- PZPN sugerował przeniesienie meczu, liga sugerowała przeniesienie meczu, TVP sugerowała przeniesienie meczu, Wisła sugerowała przeniesienie meczu. Tylko wy niegodne podania ręki, kłamliwe kreatury, woleliście sportową rywalizację przenieść do stolika - napisał.
- Jesteście zakałą intelektualną polskiej piłki. Symbolem najgorszych możliwych cech, kłamstwa, obłudy, a nawet zwykłej przyzwoitości, bo logicznie zaprzeczaliście swoim własnym komunikatom, co dowodzi, że wielu z Was maturę musiało przepchnąć po amnestii RG. Historia osądzi Wasze postępowanie - dodał szef byłego mistrza Polski.
W poniedziałek Wisła Kraków pokonała Górnika Łęczna 3:2 i przybliżyła się do awansu do PKO BP Ekstraklasy. Śląsk jest natomiast drugi.