Krytykował Infantino, już nie pracuje w FIFA. "Przynajmniej będę spał spokojnie"
Kevin Lamour był dyrektorem operacyjnym FIFA. Jedna z najważniejszych osób w światowej federacji straciła pracę po publicznej krytyce Gianniego Infantino.
Pod koniec lipca na jaw wyszła informacja o tym, że Gianni Infantino zamierza sprzedać prawa do mistrzostw świata zewnętrznej spółce. Miałby zresztą stanąć na jej czele.
Na Szwajcara spadła ogromna krytyka, także wewnątrz federacji. W język nie gryzł się Kevin Lamour, dyrektor operacyjny FIFA.
- To projekt jednej osoby. Ten pomysł nie tylko nie powinien zostać zrealizowany, ale nadszedł czas, aby polityczni liderzy futbolu zadali sobie właściwe pytania i podjęli odpowiednie decyzje - mówił.
- Jeśli oznacza to, że stracę pracę, niech tak będzie. Zrozumiem i uszanuję tę decyzję. Przynajmniej będę dzisiaj spać spokojnie - stwierdził trzy tygodnie temu.
Teraz okazało się, że Lamour rzeczywiście stracił pracę. FIFA potwierdziła to w oficjalnym komunikacie, który przesłano The Guardian.
- FIFA potwierdza, że relacja służbowa pomiędzy FIFA a Kevinem Lamourem jako dyrektorem operacyjnym FIFA zakończyła się 17 sierpnia 2026 roku. FIFA dziękuje Kevinowi za dwa lata służby i życzy mu wszystkiego najlepszego na przyszłość. Sprawa nie będzie dalej komentowana - przekazano.