Kulesza nie pojawi się na finale Pucharu Polski. Nieoczekiwane problemy delegacji PZPN

Kulesza nie pojawi się na finale Pucharu Polski. Nieoczekiwane problemy delegacji PZPN
Mateusz Porzucek / pressfocus
Już o godzinie 16:00 rozpocznie się finał Pucharu Polski pomiędzy Górnikiem Zabrze oraz Rakowem Częstochowa. Na trybunach PGE Narodowego nie pojawi się jednak Cezary Kulesza. Z powodu utrudnień na lotnisku w Vancouver delegacja PZPN nie wróci na czas do kraju.
W ostatnich dniach odbył się Kongres FIFA, w którym uczestniczyło aż 210 federacji piłkarskich, w tym Polska. Do Vancouver, gdzie zostało zorganizowane owe wydarzenie, udali się Prezes PZPN, Cezary Kulesza, Sekretarz Generalny, Łukasz Wachowski, oraz Wiceprezes ds. organizacyjno-finansowych, Adam Kaźmierczak.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po zakończeniu Kongresu FIFA delegacja polskiego związku miała się udać w podróż powrotną do kraju. Na ich drodze stanęły jednak opóźnienia na lotnisku w Vancouver, które wywołała awaria innego samolotu. Jak donoszą kanadyjskie media, maszyna linii WestJet lecąca do Phoenix musiała zawrócić, a następnie awaryjnie lądować z powodu usterki mechanicznej. W związku z tym działacze PZPN nie zdążyli na lot przesiadkowy i nie mogli zgodnie z planem wrócić do kraju
Dyrektor Departamentu Komunikacji i Mediów w PZPN, Tomasz Kozłowski, podał, że Kulesza, Wachowski i Kaźmierczak nie zdążą na finał Pucharu Polski. W nim zagrają Górnik Zabrze i Raków Częstochowa.
- Niespodziewane problemy delegacji PZPN podczas powrotu z Kongresu FIFA w Kanadzie. Prezes Cezary Kulesza, Wiceprezes ds. organizacyjno-finansowych Adam Kaźmierczak oraz Sekretarz Generalny Łukasz Wachowski z powodu opóźnień na lotnisku w Vancouver nie dotrą na czas do Polski i nie będą obecni na finale Pucharu Polski - przekazał.
- Delegacja PZPN była już w samolocie, który oczekiwał na start. Wówczas otrzymali informację, że jeden z samolotów musiał zawrócić z powodu usterki mechanicznej. Z tego powodu na dłuższy czas został wstrzymany ruch na pasie startowym, z którego miał wylecieć samolot do Toronto z przedstawicielami PZPN. Finalnie do Toronto samolot doleciał z 1,5h godzinnym opóźnieniem i delegacja nie zdążyła na lot do Warszawy. Zweryfikowaliśmy alternatywne połączenia, ale niestety w żadnej konfiguracji nie było możliwe, aby prezesi oraz sekretarz generalny zdążyli na finał Pucharu Polski - dodał.
Jak zaznaczył Kozłowski, pod nieobecność trzech przedstawicieli delegacji PZPN na ceremonii wręczenia medali za Puchar Polski zastąpi ich Wiceprezes ds. szkoleniowych Sławomir Kopczewski.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 13:27
Źródło: PZPN

Dyskusja

Przeczytaj również