Kulisy transferu Bereszyńskiego do Motoru. Zdradził, co powiedział agentowi

Kulisy transferu Bereszyńskiego do Motoru. Zdradził, co powiedział agentowi
Ireneusz Wnuk / pressfocus
Bartosz Bereszyński latem podpisał kontrakt z Motorem Lublin. Reprezentant Polski opowiedział o kulisach negocjacji z tym klubem.
Bereszyński wrócił do Ekstraklasy po blisko dziesięcioletnim pobycie we Włoszech. Poprzedni sezon spędził w Palermo.
Dalsza część tekstu pod wideo
Doświadczony obrońca trafił do Motoru m.in. w następstwie rozmowy ze Zbigniewem Jakubasem. Futbol miał podczas niej drugorzędne znaczenie.
- Spotkaliśmy się z prezesem na kolacji. O piłce zaczęliśmy mówić na dobrą sprawę dopiero po dwóch godzinach - zdradził Bereszyński w "Lidze+ Extra" w CANAL+.
- Prezes chciał mnie bardziej poznać nie jako piłkarza, a jako człowieka. Pomógł nam w kontakcie prezes Leśnodorski, który też był obecny na pierwszej części kolacji - dodał reprezentant Polski.
Bereszyński wyjaśnił, że przenosiny do Motoru zrealizował bez pomocy agenta. Z Jakubasem negocjował sam.
- Mam włoskiego agenta Federico Pastorello, ale mu powiedziałem, że nie ma sensu, żebyś się trudził na polskim rynku. Darzymy się dużym zaufaniem i podejściem, on też nie chciał niepotrzebnie pojawiać się między mną a prezesem. Można powiedzieć, że ten transfer przeprowadziłem sam od A do Z - podsumował 34-latek.
Bereszyński zagrał dotąd we wszystkich pięciu kolejkach Ekstraklasy. Motor zajmuje na razie trzynaste miejsce w tabeli.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 10:05
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również