Kulisy wstrząsu w Pogoni. Trener pożegnał się z drużyną przez internet

Kulisy wstrząsu w Pogoni. Trener pożegnał się z drużyną przez internet
Piotr Matusewicz / pressfocus
W Pogoni Szczecin doszło do wstrząsu. Thomas Thomasberg ujawnił kulisy rozmowy z zarządem klubu i odejścia swojego asystenta Tomasza Grzegorzyka. Okazuje się, że ten nie pożegnał się z drużyną osobiście.
W Pogoni jest bardzo nerwowo. Klub, który widział się w czołówce Ekstraklasy, uwikłał się w walkę o utrzymanie. Na pięć kolejek przed końcem ma trzy punkty przewagi nad strefą spadkową.
Dalsza część tekstu pod wideo
W klubie zawrzało po sobotniej porażce 1:2 z Lechem. Zaraz po meczu doszło do długiej dyskusji sztabu szkoleniowego z kierownictwem Pogoni. Z tego powodu nie odbyła się konferencja prasowa Thomasa Thomasberga. Duńczyk zabrał w tej sprawie głos przed meczem z Cracovią.
- To był ciężki wieczór. Mieliśmy długie spotkanie z zarządem i w związku z tym nie wziąłem udziału w pomeczowej konferencji. To było konstruktywne spotkanie. Chcieliśmy sobie wyjaśnić pewne kwestie i ustalić, jak widzimy końcówkę sezonu. Zgodziliśmy się, że w ostatnich pięciu meczach musimy być gotowi do walki - powiedział Thomasberg, którego
Duńczyk na razie przetrwał, ale w jego sztabie doszło do zmiany. Z drużyną pożegnał się jeden z asystentów Tomasz Grzegorczyk. Dodajmy: pożegnał się przez internet.
- Nie chciałem, by ktokolwiek odchodził ze sztabu, ale takie były konkluzje zarządu i sztabu podczas rozmowy, że musimy coś zmienić. Tomkowi życzę wszystkiego najlepszego. Nie chcę też komentować pojawiających się plotek. Oczywiście ciągle chcemy wzmacniać sztab. Jeśli to się stanie, to się dowiecie o tym przez nasze oficjalne kanały. Teraz naszym zadaniem jest to, aby nie znaleźć się wśród trzech spadających ekip - komentował Thomasberg.
- Trener Grzegorczyk pożegnał się z nami i zespołem on-line, nie zrobił tego osobiście w szatni. Nie jest przesądzone, czy ktoś dołączy za niego. Nigdy jednak nie pracowałem w klubie, w którym nie zaakceptowałbym osoby w sztabie. Nie pozwolę na taką sytuację! - podsumował Duńczyk.
Sobotni mecz Pogoni z Cracovią będzie miał duże znaczenie dla układu dolnej części tabeli, bo "Pasy" również walczą o utrzymanie. W dodatku w roli jej trenera zadebiutuje Bartosz Grzelak.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 16:47
Źródło: Gol24.pl

Dyskusja

Przeczytaj również