Kuriozalny swojak lidera Atletico! Kosztowna wpadka w Lidze Mistrzów

Atletico Madryt nie wykorzystało szansy na umocnienie się w czołówce tabeli Ligi Mistrzów. Drużyna Diego Simeone tylko zremisowała z Galatasaray 1:1 (1:1).
Atletico mocno weszło w środowe spotkanie. Już w 4. minucie Ruggeri wrzucił w pole karne, a Simeone oddał precyzyjny strzał głową. Syn szkoleniowca Madrytczyków nie dał większych szans Cakirowi.
Galatasaray broni nie złożyło. Chociaż to przyjezdni mieli więcej okazji, Turcy okazali się konkretniejsi. Pomógł Llorente, który w 20. minucie fatalnie przeciął podanie Sallaia. Piłka po kopnięciu Hiszpana wylądowała w siatce zespołu gości.
Niedługo po zmianie stron gospodarze domagali się rzutu karnego, ale ich pretensje zostały odrzucone po analizie VAR. Następnie zaś swoją okazję zmarnował Pubill.
Pod koniec spotkania Atletico wrzuciło wyższy bieg. Przyjezdni raz po raz atakowali, regularnie sprawdzali czujność Cakira. Golkiper spisywał się jednak znakomicie, obronił między innymi uderzenie Griezmanna z rzutu wolnego.
Finalnie strony zremisowały 1:1 (1:1). To oznacza, że Atletico zajmuje ósmą pozycję, ale niebawem może ją stracić na rzecz Atalanty, Liverpoolu, a także Newcastle, Chelsea i Barcelony. Galatasaray jest zaś 16. z dwoma punktami zapasu nad 25. Kopenhagą.