Kuriozalny swojak w Portugalii. Polak w roli głównej [WIDEO]

Kuriozalny swojak w Portugalii. Polak w roli głównej [WIDEO]
X / @ELEVENSPORTSPL
Gustavo Mancha załadował kuriozalnego swojaka w meczu Rio Ave ze Sportingiem. W roli głównej wystąpił też Cezary Miszta.
W poniedziałkowy wieczór Rio Ave przegrało 1:4 ze Sportingiem w spotkaniu 33. kolejki portugalskiej ekstraklasy. Gospodarze objęli prowadzenie w 12. minucie za sprawą Diogo Bezerry.
Dalsza część tekstu pod wideo
Później trafiali jednak wyłącznie goście. W 35. minucie rzut karny wykorzystał Luis Suarez. W 42. minucie padło zaś kuriozalne samobójcze trafienie.
Cezary Miszta podał piłkę do Gustavo Manchy. Ten, będący pod naciskiem oponentów, zdecydował się na podanie powrotne. To wyszło mu tragicznie.
Mancha posłał bowiem piłkę obok Miszty. Polak próbował uratować sytuację. Chciał wybić ją wślizgiem. Ostatecznie ta sztuka mu się nie udała i futbolówka zatrzepotała w siatce.
W 66. minucie gola strzelił Francisco Trincao. W 90. minucie bramkę zdobył z kolei Geovany Quenda. W międzyczasie czerwone kartki dostali zaś Francisco Petrasso i Ryan Guilherme.
Przed ostatnią serią gier Rio Ave plasuje się na 13. pozycji. Sporting zajmuje drugą lokatę. Najważniejsze rozstrzygnięcie jest znane od tygodnia. Mistrzem Portugalii zostało FC Porto.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 09:02
Źródło: Eleven Sports

Dyskusja

Przeczytaj również