Laporta brutalny dla byłego piłkarza Barcelony. "Zdrada, hańba, cios w plecy"

Laporta brutalny dla byłego piłkarza Barcelony. "Zdrada, hańba, cios w plecy"
Javier Borrego / pressfocus
Joan Laporta nie może przejść do porządku dziennego nad odejściem Dro Fernandeza z Barcelony. Były prezydent klubu i kandydat na to stanowisko opisał zachowanie nastolatka w bardzo grubych słowach.
Fernandez uchodzi za duży talent. Flick w tym sezonie dał mu kilka szans, ale nie mógł zagwarantować regularnej gry. Piłkarzowi to się nie podobało - zimą odszedł do PSG.
Dalsza część tekstu pod wideo
Laporta nie wybaczył nastolatkowi tej decyzji. O zachowaniu piłkarza i jego agenta Ivana De La Peni - też byłego zawodnika Barcelony - mówi w niezwykle ostry sposób.
- To, co zrobił Dro, było zdradą. Gdyby jego agentem był Jorge Mendes, to wszystko potoczyłoby się inaczej. To hańba i podstępny cios w plecy - wypalił Laporta.
Barcelona w sumie może zarobić na sprzedaży młodego piłkarza nawet 10 mln euro. To więcej, niż wynosiła zapisana w jego kontrakcie klauzula odstępnego.
- Zrobiliśmy transakcję na zasadach rynkowych. PSG chciało utrzymać dobre stosunki z Barceloną, za co jestem mu wdzięczny - powiedział Laporta.
- Żal mi Hansiego Flicka. Dał grać Fernandezowi kosztem zawodników, którzy bardziej na to zasługiwali, bo mieli Barcelonę bardziej w sercu - podsumował kandydat na prezydenta Barcelony.
Fernandez po zamianie klubu rozegrał sześć meczów. Trzy ostatnie spotkania w Ligue 1 rozpoczął w podstawowym składzie.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 13:52
Źródło: Sport.es

Dyskusja

Przeczytaj również