Laporta nie wytrzymał. Szef Barcelony uderzył w FIFA

Laporta nie wytrzymał. Szef Barcelony uderzył w FIFA
Javier Borrego / pressfocus
Raphinha doznał kontuzji mięśniowej podczas marcowego zgrupowania reprezentacji Brazylii. Joan Laporta nie gryzł się w język, obwiniając za całą sytuację władze FIFA.
Przed "Blaugraną" kluczowe momenty sezonu. Drużynę Hansiego Flicka czeka między innymi dwumecz z Atletico w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
Dalsza część tekstu pod wideo
W najbliższych tygodniach mistrzowie Hiszpanii będą musieli radzić sobie bez Raphinhi. Brazylijczyk doznał kontuzji mięśniowej podczas meczu reprezentacji.
Wściekły na taki stan rzeczy jest Joan Laporta. Prezes "Barcy" nie obwinia o to jednak piłkarza, lecz władze FIFA i napięty terminarz.
- Kontuzja Raphinhi to wstyd. FIFA musi zmienić swój kalendarz, biorąc pod uwagę, że ci piłkarze grają w wielkich klubach - powiedział Laporta.
- To mecz towarzyski i jeden z najlepszych zawodników drużyny doznaje kontuzji. Oczywiście, że to irytujące. Nie można winić piłkarzy. To profesjonaliści i dają z siebie wszystko dla swojego kraju - podkreślił.
- Problemem jest napięty harmonogram, zwłaszcza w tym okresie sezonu, kiedy gramy o wszystko. To irytujące - zakończył prezes Barcelony.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 07:37
Źródło: Mon Esport

Dyskusja

Przeczytaj również