Laporta poucza Atletico. "Wielki klub nie może sobie na to pozwolić"
FC Barcelona ciągle zabiega o Juliana Alvareza. Joan Laporta wierzy, że Atletico Madryt ostatecznie zgodzi się na sprzedaż reprezentanta Argentyny.
Mistrzowie Hiszpanii pozyskali już Anthony'ego Gordona, a wkrótce sfinalizują transfer Karima Adeyemiego. Wciąż pracują nad pozyskaniem napastnika, który mógłby zastąpić Roberta Lewandowskiego. Alvarez jest na czele listy kandydatów.
Rozmowy w sprawie Argentyńczyka są trudne. Atletico zarzeka się, że nie sprzeda swojego piłkarza. Laporta wciaż wierzy, że klub z Madrytu zmieni zdanie.
- Oferta jest na stole. Alvarez to piłkarz, którego chce nasz trener. Dla nas to bardzo ważna i naprawdę bardzo dobra propozycja - powiedział Laporta.
Przy okazji prezydent Barcelony pokusił się o radę, a może pewną uszczypliwość, pod adresem Atletico. Jego zdaniem wielkie kluby nie mogą zatrzymywać u siebie piłkarzy na siłę.
- Stanowisko Barcelony jest jasne: jeżeli zawodnik chce opuścić klub, nie będziemy mu tego utrudniać. Wielki klub nie może pozwolić sobie na zatrzymywanie piłkarzy, którzy są nieszczęśliwi - uważa Laporta.
- Nie chodzi wyłącznie o wysokość oferty. Jeśli pojawia się dobra propozycja, a do tego zawodnik jest zainteresowany zmianą klubu, trzeba umieć z niej skorzystać - dodał szef Barcelony.
Wcześniej Laporta przekazał, że oferta przedstawiona przez jego klub nie jest nieograniczona czasowo. Ma obowiązywać tylko do końca lipca.