Lech będzie sprzedawał. "Piłkarze chcą już wyjechać"

Lech będzie sprzedawał. "Piłkarze chcą już wyjechać"
Piotr Matusewicz / pressfocus
Lech Poznań w końcówce okna transferowego może stracić swoich wychowanków. Na kanale Meczyki Sebastian Staszewski wyjaśnił, jaka jest sytuacja Wojciecha Mońki, Michała Gurgula i Antoniego Kozubala.
Lech przyjął model, w którym co roku sprzedaje jednego ze swoich wychowanków. Tego lata ma aż trzech kandydatów do transferów. Uwagę zagranicznych klubów przyciągnęli Wojciech Mońka, Michał Gurgul i Antoni Kozubal.
Dalsza część tekstu pod wideo
Imponujący jest zwłaszcza rozwój pierwszego z nich. 19-latek wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie i gra bardzo dojrzale. Mistrz Polski może zarobić na nim ogromne pieniądze, ale... jeszcze nie teraz.
- Lech chciałby pobić swój rekord transferowy. Mońką zainteresowane są kluby, które mogłyby zapłacić nawet więcej niż 11 mln euro, ale akurat Lech nie chce go sprzedawać. Będzie grał w Lidze Europy i jeżeli tam pokaże się z dobrej strony, to za chwilę 13 czy 14 mln euro może być realne - powiedział Staszewski.
Bardziej realne jest odejście Gurgula czy Kozubala, o którym mówi się już od dłuższego czasu. Losy pierwszego z duetu młodzieżowych reprezentantów Polski będą miały wpływ na plany transferowe "Kolejorza".
- Jeżeli Gurgul nie odejdzie, to moim zdaniem Lech nie dokona już żadnego ruchu. Sądzę, że będą transfery wychodzące. Piłkarze chcą już wyjechać, a Lech też ma świadomość, że to ostatni moment, by dobrze na nich zarobić. Dziś na razie nie ma jednak konkretnych ofert - wyjaśnił Staszewski.

Oglądaj Okno Transferowe na kanale Meczyki:

Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 15:56
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również