Lech sprowadzi kadrowicza Probierza? Co za wieści
Gianluca Di Marzio przekazał wieści nt. przyszłości Pawła Dawidowicza. Zdaniem dziennikarza piłkarz nie może narzekać na brak zainteresowania.
Pod koniec stycznia Paweł Dawidowicz związał się z Rakowem Częstochowa. W drugiej rundzie poprzedniego sezonu pełnił rolę zmiennika, rozgrywając 588 minut w 12 meczach.
Wraz z początkiem lipca obrońca został wolnym zawodnikiem. Jego wygasający kontrakt w klubie nie został przedłużony.
31-latek dalej rozgląda się za nowym pracodawcą. Według Gianluki Di Marzio na jego transfer naciska aktualny mistrz Polski, Lech Poznań.
Dziennikarz przekazał, że Dawidowicz wolałby wrócić do Włoch. Tym samym ma zwlekać z podjęciem decyzji dotyczącej przenosin do "Kolejorza".
Zdaniem Di Marzio stoper mógłby trafić do włoskiego ekstraklasowicza, Monzy. Piłkarz miał również znaleźć się na celowniku kilku klubów z Serie B - Pisy, Sampdorii, Juve Stabii i Empoli.