Lech wykupi gwiazdora? "Wszystkie drogi są otwarte"
Lech Poznań nie stoi na straconej pozycji, by wykupić Luisa Palmę. Szczegóły na kanale Meczyki zdradził rzecznik prasowy "Kolejorza" Adrian Gałuszka.
Runda wiosenna PKO BP Ekstraklasy trwa. Na horyzoncie widać koniec sezonu. W wielu klubach zapadają pierwsze decyzje pod kątem kolejnej kampanii, inaczej wygląda jednak sytuacja w Lechu Poznań.
Rzecznik prasowy "Kolejorza" Adrian Gałuszka przyznał, że wiążące decyzje będą podejmowane później. Dotyczy to także m.in. decyzji o wykupieniu Luisa Palmy. Klub nie stoi jednak na straconej pozycji.
- Na wszystkie rozmowy kontraktowe, zarówno z Antonio Miliciem, jak i Radkiem Murawskim czy Alim Gholizadehem, czy też na decyzję dotyczącą wykupu Luisa Palmy, będziemy musieli jeszcze poczekać. Czekamy na to, jak sezon się dla nas ułoży, na razie rywalizujemy na trzech frontach, nie wiem w jakim miejscu będziemy w maju. Sporo odpowiedzi możemy poznać w lutym i marcu, bo gramy mecz w Pucharze Polski, jest dużo do grania w PKO BP Ekstraklasie, a także mamy Ligę Konferencji - powiedział na kanale Meczyki.
- Oczywiście, kwota wykupu Luisa Palmy jest jasno określona, jednak to nie znaczy, że nie można jej w żaden sposób renegocjować. Wszystkie drogi są absolutnie otwarte - poinformował.
Gałuszka zawiadomił również o sytuacji zdrowotnej Gholizadeha. Wyznał, że na ten moment nie wiadomo, czy weźmie udział w czwartkowym meczu z KuPS, czy w niedzielnym spotkaniu z Koroną Kielce.
- Ali Gholizadeh to ogromna wartość dla ekipy. Pamiętamy, że znaczną część jesieni stracił z przyczyn zdrowotnych. Teraz musimy wziąć pod uwagę jego zdrowie pod kątem dalszej części sezonu - rzekł.
- Przed nami 10 meczów do marcowej przerwy na kadrę. Ali zmaga się obecnie z drobnym urazem. Decyzja, czy pojedzie do Finlandii, czy zostanie w Poznaniu, zapadnie jeszcze dzisiaj - dodał.
Oglądaj program na kanale Meczyki:
