Lechia nie wykorzystała okazji! Czołówka niknie w dali

Lechia nie wykorzystała okazji! Czołówka niknie w dali
Piotr Matusewicz / PressFocus
Lechia Gdańsk nie wykorzystała okazji do zbliżenia się do czołówki PKO BP Ekstraklasy. W poniedziałek zremisowała z Piastem Gliwice 1:1.
Początek był niezwykle chaotyczny. Holec zablokował strzał Pllany. Niedługo później Twumasi nieprzepisowo zatrzymał Żelizkę. Sędzia pokazał mu żółtą kartkę, jednak po wideoweryfikacji odesłał go pod prysznic.
Dalsza część tekstu pod wideo
W kolejnych minutach Holec zastopował uderzenia Cirkovicia i Rodina. W odpowiedzi Lewicki kropnął obok słupka. Minimalnie pomylił się także Felix. Do przerwy było 0:0.
Po wznowieniu Holec poradził sobie z próbą Bobcka. Obok słupka huknął Żelizko. Szczęścia szukał także Cirković. W 63. minucie Lechia wyszła na prowadzenie. Tym razem Żelizko nie pomylił się z dystansu.
W końcówce Czerwiński oberwał od Rodina w polu karnym. Po wideoweryfikacji arbiter podyktował rzut karny. W 84. minucie Piast doprowadził do wyrównania. Dziczek nie dał większych szans Paulsenowi.
Chwilę później szczęścia szukał jeszcze Wjunnyk. Skończyło się 1:1. Lechia plasuje się na dziewiątej pozycji. Piast zajmuje 15. lokatę. Liderem cały czas jest Lech Poznań.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 20:58
Źródło: własne

Przeczytaj również