Legenda grzmi po półfinale LM. "Absolutny wstyd. Jakby potrąciła go ciężarówka"

Legenda grzmi po półfinale LM. "Absolutny wstyd. Jakby potrąciła go ciężarówka"
screen/Sky Sports
Środowy półfinał Ligi Mistrzów przyniósł sporo sędziowskich kontrowersji. Roy Keane nie zostawił suchej nitki za zachowaniu Viktora Gyokeresa.
W meczu Atletico Madryt z Arsenalem padł remis 1:1. Obie bramki zostały zdobyte z rzutów karnych. Niektóre decyzje wzbudziły spore kontrowersje.
Dalsza część tekstu pod wideo
Roy Keane uważa, że niesłusznie podyktowano "jedenastkę" za faul na Viktorze Gyokeresie. Uważa, iż Szwed w całej sytuacji dołożył sporo od siebie.
- To nigdy nie był rzut karny. Nigdy. A fakt, że podyktowano go w półfinale Ligi Mistrzów, czyni to dziesięć razy gorszym. To jest największa scena, gdzie każda decyzja może w jednej chwili zniszczyć cały sezon - powiedział Keane.
- Tak miękka i żałosna decyzja sprawia, że nagle Arsenal goni cienie, mecz traci równowagę, impet znika, a wszystko, o co walczyłeś przez cały rok, wisi na włosku, bo sędzia pękł - stwierdził.
- Gyokeres ledwo zostaje muśnięty i rzuca się, jakby potrąciła go ciężarówka. W meczu tej rangi? Absolutny wstyd. To są momenty, które definiują kariery - nie tylko piłkarzy, ale też trenerów, klubów i kibiców, którzy przejechali pół Europy. Jedna zła decyzja i odpadasz, marzenia zniszczone, kolejny rok pytań "co by było, gdyby" - grzmiał.
- Wielkie mecze wymagają wielkich charakterów i wielkich decyzji, a nie takiego słabego badziewia, które niszczy prawdziwy futbol. Naprawcie to - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 10:37
Źródło: AS/WP Sportowe Fakty

Dyskusja

Przeczytaj również