Legenda grzmi ws. pożegnania Szczęsnego. "To był duży błąd"

Legenda grzmi ws. pożegnania Szczęsnego. "To był duży błąd"
IPA / pressfocus
Wojciech Szczęsny dwa lata temu pożegnał się z Juventusem. Stefano Tacconi, który był bramkarzem "Bianconerich" w latach 1983-1992, uważa, że Turyńczycy popełnili błąd, kończąc współpracę z Polakiem.
Szczęsny od 2017 do 2024 roku występował w stolicy Piemontu. Dla "Starej Damy" rozegrał 252 spotkania, zachowując w nich 102 czyste konta.
Dalsza część tekstu pod wideo
Latem 2024 roku klub za wszelką cenę chciał pozbyć się Polaka. W końcu opuścił on zespół i ogłosił nawet przejście na emeryturę. Nowym bramkarzem "Juve" został zaś Michele Di Gregorio.
Włoch nie do końca spełnił oczekiwania i coraz głośniej mówi się o tym, że Turyńczycy szukają nowej "jedynki". Z kolei Szczęsny cieszy się możliwością kontynuowania kariery w Barcelonie.
Głos w całej sprawie zabrał Stefano Tacconi, który w przeszłości sięgnął z Juventusem m.in. po Puchar Europy i dwa mistrzostwa Włoch. Były bramkarz nie rozumie, dlaczego klub tak łatwo pozbył się Szczęsnego.
- Nie pozwoliłbym odejść Szczęsnemu z Juventusu. To był duży błąd. To znakomity bramkarz na miarę takiego klubu, jak "Juve". To nie przypadek, że nie zdążył nacieszyć się emeryturą, a już był w Barcelonie - powiedział Tacconi na łamach La Gazzetta dello Sport.
Szczęsny dotychczas wystąpił w 42 spotkaniach Barcelony, z czego w 14 na zero z tyłu. Wraz z Katalończykami zdobył pięć trofeów.
36-latek pozostanie na Camp Nou na kolejny sezon. Jego obecny kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 08:44
Źródło: La Gazzetta dello Sport

Dyskusja

Przeczytaj również