Legenda Jagiellonii zachwycona losowaniem LE. "To nie jest tak silny zespół"

Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Rangers FC będzie rywalem Jagiellonii w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy. Ivan Runje, który bronił barw Białostoczan w latach 2016-2023, uważa, że to dobre losowanie, o czym opowiedział na łamach TVP Sport.
Rangers to hegemon szkockiej piłki. Klub ten aż 55 razy zdobywał krajowe mistrzostwo. W ostatnich latach radzi sobie jednak gorzej. Od 2012 roku tylko raz wygrał ligę.
W poprzednim sezonie walka o tytuł rozgrywała się głównie między Celtikiem i Hearts. Zawodnicy Rangers musieli zadowolić się trzecim miejscem. Niedługo zmierzą się zaś z Jagiellonią w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy.
Nie jest to najgorsze losowanie dla Białostoczan, który mogli też trafić np. na Besiktas. Niedawno turecki zespół zakontraktował Leandro Trossarda i planuje też ściągnąć Mohameda Salaha. W ekipie Rangers zdecydowanie nie ma zawodników tej klasy.
- Biorąc pod uwagę, że Jagiellonia mogła trafić na RB Salzburg, czy na przykład Besiktas, to myślę, że to losowanie nie jest złe, choć Rangersi to bardzo sławny zespół. To na pewno będzie ponowna przyjemność gościć w Białymstoku taką drużynę i grać przeciwko takim rywalom. Jagiellonia przez ostatnie kilka lat zebrała sporo doświadczenia, także rywalizacja z tak sławnym zespołem nie powinna robić już na nich tak wielkiego wrażenia. Mam zatem nadzieję, że to będzie pierwszy z kilku kolejnych ciekawych spotkań, które zobaczymy w Białymstoku w ramach rozgrywek europejskich - powiedział Ivan Runje w rozmowie z TVP Sport.
- Rangersi to nie jest ten sam zespół, który wielu kibiców ma w swojej świadomości sprzed kilkunastu lat. To nie jest też ten sam zespół, który był w poprzednim sezonie. Moim zdaniem dziś w lidze szkockiej króluje cały czas Celtic i ostatnio Heart of Midlothian. U Rangersów widać w ostatnich latach regres. To nie jest już tak silny zespół, także Jagiellonia nie powinna się niczego obawiać. Imaz, Romanczuk i spółka muszą po prostu zagrać swoje, jak w ostatnich latach i myślę, że szanse na awans do czwartej rundy Ligi Europy będą duże - dodał były gracz "Dumy Podlasia".
6 sierpnia Jagiellonia podejmie Rangers. Rewanż zostanie rozegrany tydzień później na Ibrox Stadium.
Z kolei już w tę sobotę podopieczni Adriana Siemieńca rozpoczną sezon ligowy. W pierwszej kolejce zagrają z Koroną Kielce.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google