Legenda rozpływa się nad Bodo/Glimt. Co za słowa! "Rozmawiamy o pieniądzach"

Legenda rozpływa się nad Bodo/Glimt. Co za słowa! "Rozmawiamy o pieniądzach"
IPA / pressfocus
Bodo/Glimt sensacyjnie wyeliminował Inter Mediolan z Ligi Mistrzów, odnosząc zwycięstwa w obu odsłonach dwumeczu (3:1, 2:1). Po ostatnim gwizdku wtorkowego rewanżu pod ogromnym wrażeniem ekipy z Norwegii był legendarny francuski napastnik, Thierry Henry.
Wydawało się, że Inter po poniesionej tydzień wcześniej porażce na stadionie Bodo/Glimt (1:3) u siebie szybko przystąpi do odrabiania strat i mimo wszystko będzie faworytem w walce o awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Nic bardziej mylnego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Lepsi znów okazali się piłkarze Bodo/Glimt, którzy nie tylko dowieźli do końca spotkania zaliczkę z domowego starcia, ale jeszcze ją powiększyli. W pewnym momencie prowadzili na Giuseppe Meazza już 2:0 po golach Jensa Hauge i Hakona Evjena. Potem rozmiary porażki Interu tylko minimalnie zmniejszył Alessandro Bastoni.
Bodo/Glimt wygrało więc w Mediolanie 2:1, a w całym dwumeczu aż 5:2. Warto odnotować, że podopieczni Kjetila Knutsena w styczniu pokonali nie tylko dwukrotnie Inter, ale także Manchester City i Atletico Madryt. Doprawdy imponujące.
Nic więc dziwnego, że w ogromnych superlatywach o norweskiej drużynie wypowiadają się kolejni eksperci. Po meczu z Interem na antenie CBS Sport pochwał nie szczędził choćby Thierry Henry, niegdyś legendarny napastnik m.in. Arsenalu czy Barcelony.
- Rozmawiamy o pieniądzach, rozmawiamy o nazwiskach, ale nic nie pokona drużyny! To, co robią, jak atakują i bronią się razem, nie myśląc o tym, kim są: to dobra drużyna - stwierdził Francuz.
- Mają to mentalność, mają jedność, poświęcają się dla siebie nawzajem. To właśnie w nich kocham. Brak egoizmu, sposób w jaki naciskają, sposób w jaki działają jako jedna jednostka. To jest większe niż jakakolwiek indywidualna gwiazda lub jakakolwiek kwota pieniędzy, którą możesz włożyć w zespół - dodał.
Cała kadra Bodo/Glimt przez portal Transfermarkt wyceniania jest na zaledwie 57 mln euro. W przypadku pokonanego Interu to… 666 mln euro. Warto dodać, że tak imponujące wyniki ekipa z Norwegii wykręca grając niemal wyłącznie rodzimymi zawodnikami.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 07:59
Źródło: CBS Sport

Dyskusja

Przeczytaj również