Legendarny piłkarz został selekcjonerem. Wytrzymał osiem miesięcy
W grudniu Robert Prosinecki został selekcjonerem reprezentacji Kirgistanu. Koniec końców legendarny zawodnik wytrzymał na stanowisku osiem miesięcy.
W trakcie kariery Robert Prosinecki reprezentował barwy wielu ekip. Wśród nich znalazły się takie marki, jak Dinamo Zagrzeb, Crvena Zvezda, Real Madryt, Real Oviedo, FC Barcelona i Sevilla.
W ostatnich latach gry 57-letni Chorwat przywdziewał trykoty Croatii Zagrzeb, Hrvatskiego Dragovoljaca, Standardu Liege, Portsmouth, Olimpiji Lublana i NK Zagrzeb. Zakończył karierę w 2004 roku.
Prosinecki pozostał jednak przy futbolu. Został trenerem. Pracował w wielu klubach i kadrach. W grudniu został szkoleniowcem reprezentacji Kirgistanu. Nie napracował się jednak na tym stanowisku.
We wtorek 57-letni Chorwat zdecydował się złożyć rezygnację. Co może szokować, nie poprowadził kadry w żadnym meczu o stawkę. Na jego koncie zapisały się cztery towarzyskie spotkania.
W marcu reprezentacja Kirgistanu przegrała z Gwineą Równikową (0:1) i Madagaskarem (2:5). W czerwcu dwa razy zremisowała z Palestyną (0:0 i 0:0). Nie podano powodu rezygnacji.
Reprezentacja Kirgistanu jest uznawana za jedną ze słabszych ekip świata. W ostatnich 20 starciach zanotowała dwie wygrane, osiem remisów i 10 przegranych. Nie przekazano, kto teraz ją poprowadzi.