Legia musi działać, lider wciąż bez kontraktu. "Mega solidny gość"
Po sezonie wygaśnie kontrakt Radovana Pankova z Legią Warszawa. O jego sytuacji mówiono w programie Meczyki. Jak twierdzą eksperci, klub nie powinien się wahać, wszak Serb stanowi o sile zespołu.
Wraz z końcem sezonu kilku graczy Legii Warszawa zostanie bez klubu. Pod znakiem zapytania stoi przyszłość Bartosza Kapustki, Rafała Augustyniaka, Jeana-Pierre'a Nsame czy Kacpra Tobiasza.
Nowego kontraktu nadal nie podpisał też Radovan Pankov. Serb występuje przy Łazienkowskiej od lipca 2023 roku. Do tej pory rozegrał 95 spotkań, zdobył w nich pięć bramek i dołożył siedem asyst.
Jeśli obie strony nie dojdą do porozumienia, stoper będzie mógł zmienić otoczenie za darmo. Jak przyznał, Mateusz Rokuszewski w programie na kanale Meczyki, klub powinien przedłużyć z nim umowę.
- Mega solidny gość. W Legii dużo się zmienia: trenerzy, ustawienia itd., a na końcu Pankov dowiezie. Jeśli dziś coś w Legii wyszło, to jest to, jak ten zespół broni. I Pankov jest częścią tego wszystkiego, może trochę mniej efektowną niż Kamil Piątkowski, który gra jako półprawy środkowy obrońca, ale nie wiem, czy bardziej efektywny i skuteczny nie jest Pankov. Obaj bardzo mi pasują na tych pozycjach. Pankov mógłby być u Marka Papszuna trochę gorszym Stratosem Svarnasem - przyznał.
Bardzo dobra seria podopiecznych Marka Papszuna sprawiła, że ci są o krok od utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Ich celem nadal jest jednak włączenie się do gry o awans do europejskich pucharów.
W trakcie najbliższego weekendu Legię Warszawa czeka trudne starcie z Lechem Poznań. Pojedynek ten odbędzie się przy Bułgarskiej.
Oglądaj program na kanale Meczyki:
