Widzew "ograł" Legię ws. młodzieżowego reprezentanta Polski! Zdecydował głośny transfer [NASZ NEWS]
Marcel Krajewski pozostaje zawodnikiem Widzewa. Udało nam się ustalić, że łodzianie zabezpieczyli przyszłość 21-latka w trakcie negocjacji z Legią Warszawa dotyczących transferu Steve'a Kapuadiego. Oto, do jakiego porozumienia doszły kluby.
Legia Warszawa nie ma już kontroli nad przyszłością Marcela Krajewskiego. O co chodzi? Według naszych informacji Legia miała do niedawna opcję odkupu 21-latka za jedyne 700 tysięcy złotych, która mogła być aktywowana w wybranych oknach transferowych (m.in. zimą 2027 roku). Gdyby tak się stało Legia mogłaby pozyskać ciekawego piłkarza (on także musiałby wyrazić zgodę, ale przy aktywacji zapisu w przypadku odmowy miał wpisane kary finansowe) za bardzo małe pieniądze.
Jednak jak ustaliliśmy w trakcie rozmów na temat transferu Steve’a Kapuadiego Widzew negocjował na tyle skutecznie, że uzyskał likwidację tego zapisu. Klauzula została zniesiona. Do tego procent od zysku z kolejnego transferu został zmniejszony z 50 na 30.
Takie ustępstwa Legii pokazały też, jak bardzo potrzebowała pieniędzy z jednego z najbardziej zaskakujących transferów zimowego okna. Wcześniejszy transfer Kapuadiego do Serie A upadł, okna na zachodzie się zamknęły, a Widzew zapłacił 2 mln euro w jednej racie. To było wystarczająco kuszące dla warszawskiego klubu.
Krajewski latem 2024 roku przeniósł się ze stolicy do Łodzi. Jest podstawowym prawym obrońcą Widzewa i reprezentacji Polski do lat 21. Wydaje się, że także u Aleksandara Vukovicia wywalczył sobie miejsce kosztem nowego gracza - Carlosa Isaaca.
W tym sezonie defensor rozegrał 18 meczów na poziomie Ekstraklasy, notując w nich trzy asysty. Widzew zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Ma jeden punkt mniej od Legii, która jest na 16. lokacie.
Oglądaj program na kanale Meczyki:
