Legia wychodzi na prostą. Aż pięć klubów z mniejszymi szansami na utrzymanie

Legia Warszawa w miniony weekend wydostała się ze strefy spadkowej po zwycięstwie nad Pogonią Szczecin (2:0). Teraz dużo optymizmu w serca kibiców “Wojskowych” wlewają także wyliczenia analityków.
Legia Warszawa długo nie mogła wyjść ponad kreskę, ale w końcu dopięła swego. W Szczecinie przedłużyła serię meczów bez porażki do ośmiu spotkań. Co jednak dla niej ważniejsze - sięgnęła po komplet punktów.
Efekt? Po 27 kolejkach Legia zajmuje w ekstraklasowej tabeli 15. miejsce, a więc pierwsze nad strefą spadkową. Musi jednak być czujna, bo znajdująca się za jej plecami Arka Gdynia ma tyle samo punktów. Przegrywa jedynie bilansem bramkowym.
Grono ekip zamykających stawkę uzupełniają 17. aktualnie Widzew i 18. Bruk-Bet Termalica. Według wyliczeń Piotra Klimka, znanego z tego typu analiz, to właśnie te dwie drużyny są najbardziej zagrożone degradacją. Prawdopodobieństwa realizacji takiego scenariusza wynosi u nich kolejno 60,9% i 98,4%.
Jeśli liczby znalazłyby odzwierciedlenie w rzeczywistości, spadłaby także Arka (53%).
Co ciekawe, notowania Legii stoją zdecydowanie wyżej, nawet mimo wciąż trudnej sytuacji w tabeli. Wspomniany Klimek szacuje, że ryzyko spadku “Wojskowych” wynosi aktualnie 12,7%. To mniej niż w przypadku Radomiaka (22,6%) i Pogoni Szczecin (18,3%).
Spać spokojnie nadal nie mogą też Lechia, Wisła Płock, Motor Lublin, Cracovia, Korona czy Piast, choć one w porównaniu do wcześniej wymienionych klubów są w zdecydowanie bardziej bezpiecznej sytuacji.
Faworytem do zdobycia mistrzostwa Polski pozostaje natomiast Lech Poznań. Jego szanse Klimek szacuje na 71,4%.