Legia wysłała szpiega na trening rywala. Oto komentarz Papszuna. "Zawsze mam takie podejście"

Legia wysłała szpiega na trening rywala. Oto komentarz Papszuna. "Zawsze mam takie podejście"
Weronika Morciszek / pressfocus
Wysłannik Legii Warszawa podglądał trening Śląska Wrocław. Aferę szpiegowską w Ekstraklasie skomentował trener stołecznej drużyny Marek Papszun.
Incydent nagłośnił dziennikarz Piotr Potępa, który ujawnił, że środowy trening Śląska obserwował i rejestrował analityk Legii Dominik Ciarkowski. Gdy go zauważono i zwrócono uwagę, to bez słowa się oddalił.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zdarzenie pogrzało atmosferę przed meczem. Zniesmaczony postępowaniem Legii był trener Śląska Wrocław.
- Tylko w Polsce zetknąłem się z czymś takim, że ktoś przyjeżdża i nagrywa treningi. Sam nigdy bym się do tego nie posunął - komentował Ante Simundza.
Szpiegowanie rywala przyniosło Legii średni efekt. Lider Ekstraklasy zremisował u siebie ze Śląskiem 1:1. Gola na wagę remisu strzelił dopiero w doliczonym czasie gry.
Temat podglądania treningu Śląska wrócił podczas pomeczowej konferencji prasowej. Papszun został na niej zapytany, czy to stała praktyka Legii.
- Robimy wszystko, co jest dozwolone, żeby rozpoznać przeciwnika. Jeżeli ktoś ma do nas jakieś zastrzeżenia i uważa, że działamy poza prawem, to są odpowiednie komisje, do których trzeba to kierować. Zawsze mam takie podejście, żeby zrobić wszystko, żeby pomóc zespołowi i dobrze przygotować się do spotkania - powiedział Papszun.
Legia po sześciu kolejkach prowadzi w tabeli. Ma na koncie dwanaście punktów. We wtorek zagra w Pucharze Polski z Motorem Lublin.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 07:33
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również