Lekarz kadry na MŚ ginekologiem. Absolutny cyrk
Prezes Senegalskiej Federacji Piłkarskiej, Abdoulaye Fall, przekazał szokujące wieści. Ujawnił, że główny lekarz kadry był z wykształcenia ginekologiem.
Przygoda reprezentacji Senegalu na tegorocznym mundialu zakończyła się w 1/16 finału. Jej pogromcą została Belgia.
Afrykańska kadra prowadziła do 85. minuty 2:0. W końcówce losy starcia odwrócili Romelu Lukaku oraz Youri Tielemans. Po ich trafieniach doszło do dogrywki, w trakcie której Belgia strzeliła na 3:2.
Tuż po odpadnięciu Senegalu krajowa federacja ogłosiła stanowczą decyzję. Dotychczasowy selekcjoner Pape Thiaw stracił swoją posadę, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Niedługo po zakończeniu współpracy ze szkoleniowcem odbyła się konferencja prezesa krajowej federacji, Abdoulaye Falla. W jej trakcie działacz ujawnił, że lekarz, który był z kadrą na mundialu i pracował z nią od około dziesięciu lat, jest z wykształcenia ginekologiem.
- Nasz główny lekarz nie miał profilu akademickiego odpowiedniego do pracy ze sportowcami. Doktor Fedior jest z wykształcenia ginekologiem. To coś, czego dowiedziałem się zbyt późno. Zawodnicy nie byli do niego przekonani - powiedział Fall.
Sam lekarz oraz Senegalskie Stowarzyszenie Medycyny Sportowej stanowczo zaprzeczyli sugestiom, jakoby ten nie miał odpowiednich kwalifikacji. Oprócz specjalizacji z ginekologii ma on posiadać także dyplom z medycyny sportowej.