Lewandowski kręci głową. Tak długo zostanie na zgrupowaniu. "Dali się nabrać"

Lewandowski kręci głową. Tak długo zostanie na zgrupowaniu. "Dali się nabrać"
JC Ruiz / pressfocus
Robert Lewandowski ucina spekulacje dotyczące jego obecności na zgrupowaniu reprezentacji Polski. Kapitan potwierdził, że nie zamierza w trakcie wracać do Ameryki.
Przed nami wyjątkowo długa przerwa reprezentacyjna. Zgrupowanie potrwa trzy tygodnie, obejmie wrzesień oraz październik. Polska będzie grała w Lidze Narodów, zmierzy się z Bośnią i Hercegowiną, Rumunią oraz Szwecją.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kilka tygodni temu pojawiły się doniesienia dotyczące obecności Roberta Lewandowskiego. Napastnik Chicago Fire miał być do dyspozycji Jana Urbana przez krótki okres ze względu na zaległe spotkanie jego klubu z Vancouver Whitecaps. Zawodnik storpedował jednak możliwość szybkiego powrotu do Ameryki.
- Od początku nie było takiego założenia, że przyjeżdżam na jeden mecz. Jakby to miało w ogóle wyglądać? Podróż, jet lag... i powrót? Trochę dziwnie mi się na ten temat wypowiadać. Niektórzy dali się nabrać - powiedział dla WP Sportowych Faktów.
- Przyjeżdżam na całe zgrupowanie i jestem do dyspozycji trenera od początku do końca. Nawet nie zdążyłbym pewnie dolecieć do USA na spotkanie z Whitecaps. Myślę, że potrzebuję co najmniej dwóch dni, by przestawić się na inny czas po zmianie kontynentu, dlatego cała ta historia nie brzmi poważnie - dodał.
- Mam 38 lat i to też pytanie do trenera, w ilu spotkaniach mnie widzi i w jakim wymiarze czasowym. Wiem, że mój organizm może różnie reagować, mam w nogach wiele meczów w USA, bez okresu przygotowawczego. Na pewno nie mam ciśnienia, by grać w każdym spotkaniu kadry od pierwszej do ostatniej minuty - podsumował.
W tym sezonie napastnik zagrał w 14 spotkaniach, zdobył siedem bramek i dorzucił dwie asysty. Jego zespół zajmuje piąte miejsce w Konferencji Wschodniej.
Najbliższym rywalem biało-czerwonych będzie Bośnia. Domowe spotkanie zaplanowano na 25 września.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 08:42
Źródło: WP Sportowe Fakty

Przeczytaj również