Lewandowski odpowiedział na krytykę. Mocne słowa polskiego snajpera. "Bzdury"
Robert Lewandowski był krytykowany za początek sezonu 2025/2026. Przed kamerami TVP Sport kapitan reprezentacji Polski odpowiedział na zarzuty pod swoim adresem.
"Lewy" w Kownie ustalił wynik spotkania z Litwą, trafiając na 2:0. Było to jego 87. trafienie w narodowych barwach. Pod tym względem jest rekordzistą, jeśli chodzi o reprezentację Polski.
Napastnik FC Barcelony w ostatnim czasie bywał jednak bardzo mocno krytykowany. Teraz odpowiedział na te opinie przed kamerami TVP Sport. Nie gryzł się przy tym w język.
- Każdy, jak ktoś szuka u mnie jakiegoś aspektu, który powoduje, żeby coś wyjaśnić, to zawsze powie, że stary, nie potrafi biegać albo nie chce mu się biegać, albo nie pressuje. A to są bzdury, wystarczy zobaczyć na ilość przebiegniętego dystansu czy to ile biegam, więc to tak nie jest - podkreślił Lewandowski.
- Oczywiście ja sobie zdaję sprawę, że w moim wieku mniejsza liczba minut może mi pomóc w perspektywie sezonu. Nie chcę powiedzieć, że jestem ofiarą mojego wieku, ale są osoby, która potrafią to wykorzystać, lecz ja się czuję bardzo dobrze - dodał.
- Wiadomo, że też nie oczekuję, że będę grał w każdym meczu 90 minut albo też trochę patrzę przez pryzmat piłki nożnej inaczej, ale jak już jestem na boisku, to wiem, że dam radę. Nie ma jeszcze takiej różnicy, bo fizycznie ciągle na treningach wyglądam dobrze, ciągle się wyróżniam. To nie jest tak, że gdzieś na treningu znikam, więc pod tym względem czuję, że jeszcze sporo mogę dać - zakończył.
Według hiszpańskich mediów Lewandowski może jednak wkrótce stać się głownie rezerwowym w FC Barcelonie. Hansi Flick na środku ataku chce podobno przetestować Marcusa Rashforda.