Lewandowski podjął decyzję ws. gry w kadrze. Borek przyznał to wprost

Po meczu reprezentacji Polski ze Szwecją w barażach o awans na mundial Robert Lewandowski dodał na Instagramie wymowny wpis. Wielu zastanawiało się, czy był to jego ostatni występ w biało-czerwonych barwach. Mateusz Borek ujawnił, jak wygląda sytuacja.
Pod koniec marca reprezentacja Polski przegrała ze Szwecją 2:3 i wypadła z gry o awans na mistrzostwa świata. Na listę strzelców podczas starcia w Sztokholmie wpisali się Nicola Zalewski oraz Karol Świderski.
Z nieco gorszej strony pokazał się Robert Lewandowski. Po ostatnim gwizdku był wyraźnie załamany, wszak nadchodzący mundial mógł być jego ostatnim w karierze. W związku z tym pojawiły się podejrzenia, że napastnik zdecyduje się zakończyć karierę w narodowych barwach.
Jak przyznał Mateusz Borek na transmisji użytkownika Łatwogang na YouTube, napastnik nie zamierza jeszcze porzucać kadry. Wszystko wskazuje na to, że w czerwcu zagra w meczu towarzyskim z Nigerią.
- Myślę, że Lewandowski w ogóle nie kończy kariery. Rozmawiałem z chłopakami i wydaje mi się, że cała ta czołówka starej gwardii jest zmotywowana, aby po tym, co wydarzyło się w Sztokholmie, nadal zakładać koszulkę z orłem na piersi - powiedział komentator.
- Czy my dziś mamy lepszego napastnika od 38-letniego Roberta Lewandowskiego? Nie mamy. Piotrek Zieliński, z którym rozmawiałem ostatnio, jest zdeterminowany, aby cały czas grać w tej najukochańszej drużynie i myślę, że ci liderzy przyjadą na te mecze towarzyskie - dodał.
Robert Lewandowski rozegrał do tej pory 165 spotkań w reprezentacji Polski. W tym czasie zdobył aż 89 bramek.