Lewandowski się pospieszył? Kadrowicze Nawałki jednak chcą wystąpić na młodzieżowym EURO

Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Nie milkną echa wypowiedzi Roberta Lewandowskiego na temat składu młodzieżowej reprezentacji Polski. Napastnik Bayernu stwierdził niedawno, że piłkarze, którzy zaistnieli już w kadrze A, nie powinni być brani pod uwagę przez selekcjonera młodzieżówki. Wypowiedź wywołała lawinę komentarzy oraz krytyki.
Lewandowski powiedział, że wyraża swoje zdanie, ale "rozmawiał też z chłopakami". Wygląda jednak na to, że większość z nich chce na młodzieżowym turnieju zagrać.
Dziennikarze sport.pl zapytali młodych kadrowiczów, co sądzą o grze w czerwcowych mistrzostwach Europy do lat 21. Paweł Dawidowicz oraz Mariusz Stępinski zadeklarowali, że chcą wziąć udział w turnieju. Również Bartosz Kapustka (zagra dziś w towarzyskim meczu z włoską młodzieżówką) chciałby uczestniczyć w imprezie.
Wymienionej trójki nie ma jednak na zgrupowaniu kadry A. Są tam za to Karol Linetty, Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik. Zmotywowany do wystąpienia na młodzieżowym EURO jest zwłaszcza ten pierwszy. W przypadku Milika i Zielińskiego wpływ na decyzję o starcie lub nie piłkarzy mogą mieć włodarze Napoli. Od nich zresztą wzięła się cała "afera" - włoskie media poinformowały, że trener ekipy z Neapolu niechętnie widzi występ swoich zawodników na młodzieżowym turnieju. Zielińskiemu przydałby się bowiem odpoczynek po trudnym sezonie, zaś Milik dopiero odzyskuje formę po ciężkiej kontuzji. Swoje racje ma więc i sztab szkoleniowy, i piłkarze.
Milik i Zieliński wypowiadali się już publicznie na ten temat i na razie nie przesądzali sprawy. Podkreślili jednak znaczenie posezonowego odpoczynku.
Selekcjoner młodzieżówki, Marcin Dorna, nie chciał komentować słów Roberta Lewandowskiego. Zrobili to inni. Roman Kosecki zarzucił kapitanowi kadry wychodzenie przed szereg i ustalanie składu kadry w zastępstwie trenera. Szef PZPN, Zbigniew Boniek dodawał, że nikt, kto nie ma ochoty, nie musi grać w młodzieżówce, bo to "osobny organizm".
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google