Lider Jagiellonii szczerze o transferze. "To nie jest tajemnicą"

Sławomir Abramowicz zabrał głos w sprawie potencjalnego odejścia z Jagiellonii Białystok po zakończeniu bieżącego sezonu. W rozmowie z Foot Truckiem bramkarz wskazał, co jest dla niego najważniejsze w podejmowaniu decyzji o przeprowadzce.
W bieżącym sezonie Sławomir Abramowicz pozostaje kluczowym zawodnikiem Jagiellonii. Bramkarz wystąpił w 24 spotkaniach i zachował dziewięć czystych kont. Swoją drogą przyciągnął spore zainteresowanie.
Nie ma mowy o odejściu 21-latka w trakcie zimowego okienka, ale sytuacja może się zmienić latem. Kontrakt zawodnika obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku, a chętnych nie brakuje. Sam Abramowicz również nie wzbrania się przed przeprowadzką.
- Co będzie latem? Nie jest tajemnicą, że jestem w okręgu zainteresowań i moje nazwisko się pojawia. Traktuję to naturalnie. To wynikowa pracy, którą wykonałem - stwierdził w rozmowie z Foot Truckiem.
- W jakimś stopniu dałem radę i jestem dobrym bramkarzem. Moim priorytetem jest gra, bo to rozwija najbardziej. W wyborze danego kierunku można realnie stwierdzić, jakie się ma szanse na grę. Wiadomo, że gdybym teraz trafił do Manchesteru United, to byłoby z tym ciężko - dodał.
- Ale jeśli chodzi o słabsze zespoły z lig TOP5, na przykład beniaminków, wygląda to inaczej. Fajne kierunki dla bramkarza to też ligi portugalska i włoska - podsumował.
Oglądaj wywiad ze Sławomirem Abramowiczem na kanale Foot Truck:
