Lider Lecha może odejść. Rząsa mówi wprost. "Pochylimy się"
Niewykluczone, że szeregi Lecha Poznań opuści jeden z najlepszych zawodników mijającego sezonu. Tomasz Rząsa opowiedział, jak ma się kwestia transferu Wojciecha Mońki.
Wojciech Mońka zaliczył kapitalny sezon w barwach Lecha. Stoper wystąpił w 30 meczach i walnie przyczynił się do zdobycia mistrzostwa. Tylko w meczu z Radomiakiem (3:1) popisał się świetną, podwójną interwencją.
Poczynania 19-latka zostały docenione przez Kapitułę. Mońkę nominowano do nagrody dla zawodnika sezonu. Wydaje się głównym kandydatem do zdobycia wyróżnienia.
Niewykluczone, że forma defensora zaowocuje rychłym transferem zagranicznym. Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy Lecha, nie wykluczył takiego ruchu już w trakcie letniego okienka. Istnieje jednak konkretny warunek.
- Chcemy, żeby Wojciech Mońka został na przyszły sezon, żeby pomógł nam w eliminacjach. Natomiast - jeżeli przyjdzie oferta nie do odrzucenia, to klub pochyli się nad nią - przyznał w programie na kanale Meczyki.
Rząsa zapowiedział również, że Lech postara się zatrzymać zawodników, którzy znacznie pomogli w obronie tytułu. Konkretne nazwiska nie padły, ale takim piłkarzem niewątpliwie jest wypożyczony z Celticu Luis Palma.
Oglądaj program specjalny o mistrzostwie Lecha na kanale Meczyki:
