Lider Szwedów kontuzjowany! Duże osłabienie. "Wątpię, żeby grał"
Coraz więcej wskazuje na to, że podstawowy obrońca reprezentacji Szwecji nie będzie do dyspozycji Grahama Pottera na mecz z Polską. Isak Hien nabawił się kontuzji w trakcie spotkania z Ukrainą.
W miniony czwartek Szwecja ograła Ukrainę (3:1) w półfinale baraży o udział w Mistrzostwach Świata 2026. Nie wszystko jednak ułożyło się po myśli Grahama Pottera. Anglik z pewnością nie będzie zadowolony z powodu kontuzji w swoim zespole.
Spotkania z naszym wschodnim sąsiadem nie był w stanie dokończyć Gabriel Gudmundsson. Lewy obrońca został uderzony w kolano, w 77. minucie zszedł z boiska. Miejsce zawodnika Leeds United zajął Daniel Svensson z Borussii Dortmund.
O ile jednak Gudmundsson może się na Polskę wykurować, o tyle występ Isaka Hiena stoi pod bardzo dużym znakiem zapytania. Środkowego obrońcę ściągnięto już w 37. minucie. Powodem była oczywiście kontuzja, za podstawowego stopera Szwedów wszedł Carl Starfelt z Celty Vigo.
Sportbladet przekazało, że Hien przemknął przez strefę mieszaną bez odpowiadania na pytania. W trakcie meczu z Ukraińcami piłkarz Atalanty zasygnalizował problem z udem, które następnie zabandażowano. Na ten moment bardziej prawdopodobne wydaje się rozpoczęcie wtorkowego spotkania przez Starfelta.
- Isak Hien - ważny element obrony Szwecji. Nie słychać za dużo o jego kontuzji, ale wątpię, żeby grał we wtorek - ocenił Bartosz Grzelak w łączeniu z Kanałem Sportowym. Trener przestrzegł również, że Skandynawowie prawdopodobnie znów zagrają na kontry. Taka taktyka okazała się niszczycielska dla Ukrainy.
Hien ma za sobą 27 meczów w kadrze, natomiast Gudmundsson 22. Svensson uzbierał dziesięć występów, zaś Starfelt 16. Spotkanie z Polską zaplanowano na 31 marca.