Liverpool brzytwy się chwyta. Wyłoży wielką kasę na piłkarza ligowego rywala, by ratować sezon?
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Kolejna porażka Liverpoolu sprowokowała spekulacje dotyczące następnego transferu "The Reds". Cenione "The Telegraph" donosi, że angielski klub może ostatecznie sięgnąć po Matheusa Nunesa.
W ciągu ostatnich miesięcy Liverpool był intensywnie łączony z transferami Enzo Fernandeza lub Jude'a Bellinghama. Wiele wskazuje jednak na to, że do żadnej z tych przeprowadzek nie dojdzie - pierwszy zawodnik jest po słowie z Chelsea, drugiego kusi Real Madryt.
Wobec tego "The Reds", którzy muszą wzmocnić środek pola, mogą zwrócić się w stronę ligowych rywali. "The Telegraph" podaje, że realną opcją na drużyny z Anfield jest sprowadzenie Matheusa Nunesa.
Zawodnik Wolverhampton był na celowniku Liverpoolu już przed rozpoczęciem sezonu 2022/23. Wówczas jednak nie zdecydowano się na transakcję, ponieważ piłkarz nie miał obycia w Premier League, a włodarze chcieli uniknąć przeprowadzania gracza przez żmudny proces adaptacji.
Okazało się jednak, że Portugalczyk z miejsca sprostał wymaganiom ligi angielskiej. Szybko stał się jednym z liderów "Wilków" i postacią istotną w kontekście walki o utrzymanie. Wobec tego Wolves nie sprzedadzą swojego zawodnika za mniej niż 44 miliony funtów.
Nie wiadomo jednak, czy Wolverhampton chciałoby w ogóle oddawać pomocnika w trakcie sezonu 2022/23, a właśnie na takim rozwiązaniu najbardziej zależy Liverpoolowi. Kryzys drużyny w środku pola jest oczywisty, drużyna cierpi nie tyle z powodu niewielkiej liczby kreatywnych zawodników, co z braku piłkarzy pełniących funkcję "box to box".
Do tej pory Matheus Nunes wystąpił w 14 meczach na poziomie Premier League i zaliczył jedną asystę. Umowa 24-latka jest ważna do 30 czerwca 2027 roku.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google