Liverpool gra dalej w FA Cup. Przecudny gol Szoboszlaia [WIDEO]
Nie było niespodzianek. Liverpool awansował do 1/16 finału FA Cup. Podopieczni Arne Slota wygrali 4:1 z Barnsley.
Liverpool już w dziewiątej minucie wyszedł na prowadzenie. Po asyście Alexisa Mac Allistera piłkę w siatce umieścił Dominik Szoboszlai. Węgier strzelił cudowną bramkę, umieszczając piłkę w jej lewym okienku.
"The Reds" nie przestawali nacierać., w czego efekcie gol na 2:0 przyszedł już w 36. minucie. Tym razem Mac Allister obsłużył swoim podaniem Jeremiego Frimponga. Prawy obrońca posłał prawdziwą petardę pod poprzeczkę.
Tuż przed przerwą rywale Liverpoolu złapali kontakt. Autorem gola "do szatni" dla Barnsley został Adam Phillips. 27-latek trafił do siatki po kuriozalnym błędzie Szoboszlaia, który podholował futbolówkę aż pod bramkę strzeżoną przez Mamardaszwiliego.
W drugiej części meczu "The Reds" nie pozwolili rywalom oddać nawet jednego celnego strzału. Dobrą zmianę dali Florian Wirtz i Hugo Ekitike. Obaj strzelili bramki - ten pierwszy trafił do siatki w 84. minucie, zaś ten drugi 10 minut później.
Liverpool wygrał 4:1. Tym samym podopieczni Arne Slota zagwarantowali sobie awans do 1/16 finału. W niej czeka ich starcie z Brighton, które w niedzielę wyeliminowało Manchester United.