Łubik mógł nie trafić do Wisły. "Były intensywne rozmowy"

Marcel Łubik w wywiadzie na kanale Meczyki wyznał, że wcale nie musiał trafić do Wisły Kraków. O jego wypożyczenie zabiegał inny polski klub.
Kilka dni temu Wisła Kraków sprowadziła nowego bramkarza. Szeregi beniaminka PKO BP Ekstraklasy zasilił Marcel Łubik.
"Biała Gwiazda" wypożyczyła golkipera na cały sezon z Augsburga. Przed przenosinami do Krakowa 22-latek przedłużył umowę z niemieckim klubem do czerwca 2029 roku.
Jak się okazuje, Łubik wcale nie musiał trafić do Wisły. Bramkarz w wywiadzie z Piotrem Rzepeckim na kanale Meczyki wyznał, że o jego powtórne wypożyczenie zabiegał Górnik Zabrze.
- Były bardzo intensywne rozmowy z Górnikiem. Chcieliśmy grać kolejny sezon razem. Sportowo tam wszystko się zgrywało. Po prostu Górnik i Augsburg nie dogadali się w sprawie kwestii finansowych. Wiem, że Górnik chciał coś mieć z tego wypożyczenia. Augsburg zaproponował Górnikowi pieniądze, kwoty nie znam, ale potem się nie dogadali. Tak to bywa w piłce, nie ma co się obrażać. Każdy chciał jak najlepiej - powiedział Łubik.
22-latek był „jedynką” Górnika w ubiegłym sezonie. W jego trakcie wystąpił w 36 spotkaniach, zachował 13 czystych kont, sięgnął po krajowy puchar i został wicemistrzem Polski.
Oglądaj wywiad z Marcelem Łubikiem na kanale Meczyki:
